Mojej ciotce zostało do spłaty dwa lata i miała ustalony harmonogram spłat, że co miesiąc spłaca po 1500 zł raty. Przysłali jej pismo, że skracają okres kredytowania, raty wzrosły o prawie 500 zł, a okres się skrócił, ale ona nic takiego nie chciała, nie pisała żadnych podań ani nic.