Zgadza się, depozyty chętnie przyjmują, a nawet karty debetowe do dysponowania nimi przysyłają bez możliwości ich użycia (przez internet niewidoczne, a telefoniczna infolinia mówi, że nie ma dostępu do systemu, bo tam coś ciągle aktualizują)......
Pewnie kiedyś wszystko zacznie działać, a na razie depozyty przyjmują,
no i blefują np. o 'przeniesieniu karty kredytowej' gdyż mają dość głęboko 'w poważaniu' historię kart z innych banków (ale bardzo chętnie te dane przyjmują), a potem odpowiadają, że przecież są nowi i dopiero muszą poznać klienta....

W skrócie: wyciągają danych ile się da pod różnymi pretekstami, a dają dostęp tylko do fragmentu z oferowanych przez siebie usług.