Witam
Mam zaciągnięty kredyt w KB 220 000 PLN na 30 lat.
Wahałem się rok w temu w jakiej walucie go zaciągnąć i niestety wybrałem.
Teraz rata przekroczyła 1500 zł. i jeszcze planowany jest wzrost stóp(zasłyszane w mediach). Wyliczona rata w CHF to 1150 i ryzyko walutowe.Szkoda, że nikt nie pisze o ryzyku inflacyjnym w przypadku złotówek.Wiem, że w przypadku przewalutowania należy uwzględnić spread (jednak jest on uwzględniony w wyliczonej racie kredytu CHF).W tej chwili frank stoi poniżej 2 zł.
Żałuje, że mój wybór okazał się pudłem. Nie chciałbym, żeby czas który wybrałem na przewalutowanie był także błędny.
Co do samego przewalutowania to czytałem, że w KB można negocjować kurs franka.Czy ktoś miał z taką sytuacją do czynienia?Ile można wynegocjować?Czy ma się wpływ na datę przewalutowania wybierając odpowiedniejszy kurs?
O ile zwiększyłaby się rata kredytu w CHF przy zmianie kursu 10 gr. na niekorzyść. Domowym sposobem obliczyłem ok. 50 zł.