Witam.
Nurtuje mnie sytuacja, gdzie w moim wniosku do PKO BP z dopłatami doradca (nie bankowy) wpisał w miejsce wnoszenia prowizji swoja prowizje dla siebie. Prowizja bankowa była 0%. Czy to jest standardowe działanie doradców? Czy to nie jest tak, ze bank sam wypłaca prowizję doradcy nie uwzględniając jej we wniosku ani w jakimkolwiek dokumencie? Na moje pytanie dlaczego została wpisana prowizja, jeśli obowiązywała 0% doradca odpowiedziała, że to prowizja dla niej. Więc pytam dalej, że ja nie ponoszę z tego tytułu żadnych kosztów, w odpowiedzi otrzymałem, że bank i tak mi tą kwotę by wrzucił do kosztów kredytu. Czy to jest normalne?

Pozdrawiam